I tak trochę nadrabiam chłodną aurę wiosennymi kolorami w domu:-)
Zapraszam na popołudniową kawę w pastelowym otoczeniu z nutką złota
i pozdrawiam poniedziałkowo
i pozdrawiam poniedziałkowo
Katarzyna
U Was też tak cieplutko?
Nie było wyjścia-automatycznie włączył mi się wiosenny tryb i myśl o subtelnych pastelowych kolorach...
I tak futrzane poduchy połączyłam z delikatnymi kwiatami w pudrowych barwach i wyszedł taki przedwiosenny mix. Nawet walentynkowy prezent od męża wpisał się w te kadry...
Pozdrawiam
Katarzyna