poniedziałek, 20 lutego 2017

Róż i już :-)

To znak, że wiosna tuż tuż - znów zachciało mi się różu. Jakoś nie umiem i chyba nie chcę się rozstać z tym kolorem, bo jak żaden inny potrafi poprawić mi nastrój i wprowadzić błogi klimat do domku.

A że dzisiaj mam wolne to przedstawiam...moją najlepszą różową miejscówkę na pół dnia:-)

Pozdrawiam poniedziałkowo

Katarzyna































niedziela, 15 stycznia 2017

Nuda

Taki trochę nudny dla mnie ten styczeń, niewiele się dzieje. Tylko pogoda prawdziwie zimowa.
W Krakowie w ostatnich dniach bywało nawet 15 stopni mrozu i całe zwały śniegu. Jak za dawnych czasów:-)

A w domku nic nowego. Kawa i herbata w ciągłym użyciu plus poduchy, pledy, ciepłe skarpety i cała masa tego typu umilaczy na zimowe dni.

Pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna