niedziela, 21 sierpnia 2016

Morskie opowieści

Niedługo koniec wakacji, które jak co roku przeleciały nie wiadomo kiedy. 

W tym roku jednak wakacyjne miesiące były raczej chłodne, a pięknych, typowo letnich, słonecznych dni było tak naprawdę jak na lekarstwo.
I może dlatego w domku zagościło kilka morskich akcentów, które przywodzą na myśl słoneczny piasek i błękitne morze...

Sztuczny koralowiec chodził za mną już od dawna, a teraz cieszy moje oczy w salonie. Taka mała namiastka stylu hampton, który bardzo mi się podoba i który nieodparcie kojarzy mi się z beztroskimi wakacjami.

A teraz uciekam z ciepłą herbatą pod kocyk. Za oknem ulewa...

Pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna






















niedziela, 24 lipca 2016

Klasyka

Taki chwilowy odpoczynek od Skandynawii i pastelowych skorupek:-)
Ponadczasowa klasyka: uwielbiam i zawsze do niej wracam. Sprawdza się bezbłędnie w każdej aranżacji: biała klasyczna porcelana, biały obrus, srebrne dodatki, kwiaty.

A co do kwiatów - to już chyba ostatnie hortensje w tym roku...piękne są!

Pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna
































I jeszcze parę migawek z salonu:









niedziela, 19 czerwca 2016

Na czarno i różowo

Coś mnie wzięło w tym roku na czarne dodatki. Znudziły mnie już same pastele i połączyłam je z czernią i ciemnym grafitem. Do tego jeszcze dołożyłam robala na poduszce:-)
I jest inaczej niż zwykle...

Czy u Was też już takie piękne lato? Bo u nas zbliża się wielkimi słonecznymi krokami...

Pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna
































sobota, 4 czerwca 2016

Grey morning

I bynajmniej nie za oknem:-)

Dzisiaj laba na całego z pysznym śniadaniem do łóżka na początku.
Kawa i ciacho w romantycznej szarości. Chwilo trwaj! Nic mi więcej nie potrzeba!

Pozdrawiam sobotnio

Katarzyna