wtorek, 3 listopada 2015

Nastrojowo


Październik całkiem przeleciał mi przez palce:
długie delegacje, zmęczenie, złote liście na drzewach, ciemne poranki i popołudnia, hektolitry wypitej kawy i gazetki, które czekają na wolny wieczór.
 
Ale staram się wprowadzać do domu ład i spokój. Urocze lampiony, ciepły gwiazdkowy koc i minutka na oddech. Na razie wystarcza:-)
 
Pozdrawiam nastrojowo
 
Katarzyna
























54 komentarze:

  1. Bardzo nastrojowo, pięknie i jesiennie u Ciebie:) Oby jak najwięcej takich błogich spokojnych chwil w naszym życiu było:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Agatko!
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Jak pysznie! Jak pysznie! och... Wpraszam się na tę kawę...i na hanutkę:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, zapraszam:-):-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  3. pięknie... nastrojowo... cudownie...
    i te lampiony, hmm, już bym coś takiego podobnego zrobiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już jestem ciekawa Twojej wersji lampioników:-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Oj kochana, widzę że fajne niemieckie gazetki przeglądasz... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak-zawsze po podróży do Niemiec zwożę do domu niemieckie gazetki do poczytania. Taki mały rytuał:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. ...a w jakich miejscach DE się szwędasz? Kto wie, może całkiem blisko mnie...hihi!

      Usuń
  5. Jał zawsze pięknie i klimatycznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kłaniam się nisko Kasiu za takie słowa:-)
      Ściskam

      Usuń
  7. Super nastrojowe, przyjazne obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie
      I ciepło pozdrawiam

      Usuń
  8. u ciebie zawsze jest klimatycznie i nastrojowo. uwielbiam twoje kadry.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesień nastraja mnie tak trochę melancholijnie i zachęca do zatrzymania się na chwilę tak przed tym co będzie w grudniu :-). A w grudniu święta :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne lampiony! U mnie październik minął tak szybko że nie zdążyłam się zorientować. Teraz to już odliczam do świąt (bo nie mogę się doczekać aż wyciągnę świąteczne dekoracje). Herbatka lub kawa, dobra książka lub gazety i do tego świeczki i kocyk to najlepsze połączenie na jesienne popołudnia!
    Pozdrawiam i zapraszam Cię również do mnie na bloga:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dodać nic ująć, zwłaszcza, że u nas w Krakowie już zimnooo:(
      Pozdrowionka

      Usuń
  11. U mnie leci niezależnie jaki miesiąc - przelatuje mi przez palce. W październiku chciałam napatrzeć się kolorów, pięknych drzew, zatrzymać te obrazy....a tu już listopad i mgły, szarości, deszcze.... I senność wielka :))
    Piękne świeczniki - mega nastrojowe :)
    Uściski i dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Madziu, to wszystko ani myśli się zatrzymać.
      Ściskam mocno

      Usuń
  12. Nawet krótka chwila wyrwana z codziennego biegu cieszy :-)
    Widzę że październik był podobny - ja już nawet nie rozpakowuję walizki delegacyjnej ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi, ja też mojej nie rozpakowywałam pomiędzy delegacjami:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  13. Jak nastrojowo :) Śliczne te świeczniki :) Październik uciekł bardzo szybko, ale listopad też nie zwalnia. Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam dokładnie tak samo, zgubiłam gdzieś październik i trochę zdziwiona byłam, że już 1-y listopada. Czas zbyt szybko ucieka ale jednego nauczyłam się...doceniam każdy wolny dzień, każdą wolną chwilę i czerpię z niej radość :)Zatem i Tobie radości, czasu dla siebie i bliskości rodziny życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!! Też ostatnio staram się cieszyć z każdej chwili:-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  15. Współczuję zabiegania.Mnie tak całe wakacje uciekły i zastanawiam się,czy były w tym roku?
    Świece kocham,a Twoje są niesamowicie nastrojowe!

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli ciagle w biegu:P
    fotasy jak zawsze cudowne:)
    ściskam Kasieńko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety Karolka, ostatnio tak mam:(
      Buźki

      Usuń
  17. Ja również nie ogarniam uciekającego czasu. Kawka wypita w tak cudnej oprawie musi być pyszna:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również nie ogarniam uciekającego czasu. Kawka wypita w tak cudnej oprawie musi być pyszna:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:-) Staram się jak mogę osładzać te małe chwile wytchnienia:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  19. Uwielbiam za każdym razem do Ciebie zaglądać... jest zawsze klimatycznie, błogo i pięknie:) Wyobrażam sobie jak musi byc, u Ciebie w domku miło... Dobrze, ze chociaż wirtualnie mogę do ciebie zagladac:)
    Śliczne lampioniki, kubeczek- wszystko super!!!
    ściskam kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och Natalko, bardzo dziękuję za Twój komentarz! Takie słowa uskrzydlają!
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  20. uwielbiam do ciebie zaglądać :) zawsze jest tu tak nastrojowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło!! Dziękuję ślicznie!
      I ciepło pozdrawiam

      Usuń
  21. Pięknie, nastrojowo, cieplutko .... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne lampiony, a kawka hmmm...
    Pozdrawiam. viola

    OdpowiedzUsuń
  23. Kasiu piękne, przydymione, nastrojowe świeczniki. Tworzą niesamowity klimat. Kawa ze spienionym mlekiem w filiżance również poprawia mi humor :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z kawką to prawda!
      Pozdrawiam Aniu

      Usuń
  24. Jak miło u Ciebie :)...przysiądę na chwilkę :)
    M.

    OdpowiedzUsuń