Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca Liv Interior. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą taca Liv Interior. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 listopada 2015

Dzień jak codzień...

... a jednak nie całkiem. Bo już zaczyna być świątecznie. Z każdym dniem coraz więcej radości z oczekiwania na Boże Narodzenie.
Uwielbiam ten czas. Niepowtarzalny, nastrojowy, pełen ciepła.
 
W domku u mnie niewiele zmian. Doczekałam się wreszcie półek na obrazy i zdjęcia nad sofą. Są super. Niektóre ramki jeszcze czekają na fotki, jest również miejsce na nowe zdjęcia lub plakaty. Tylko muszę coś wybrać z tego morza możliwości:-)
 
Pojawiło się też parę już świątecznych dekoracji. W bieli i srebrze z kroplą czerni. Na ich czele-dwa białe żołnierzyki, śliczne, kojarzące mi się trochę z "Dziadkiem do orzechów", ale w nietypowym kolorze, bo w bieli.
 
Pozdrawiam ciepło
 
Katarzyna
 























 

piątek, 9 października 2015

Gotowa na jesień

...no może nie tak całkiem, bo infekcje, które ostatnio nas dotykają i moje częste wyjazdy w delegacje nie dają mi tak naprawdę nacieszyć się jesienią, jej kolorami, całkiem jeszcze przyjemnym słońcem i herbatką pod ciepłym pledem.
 
Ale powoli nadrabiam zaległości. W domu królują wrzosy i ciemne dodatki. Czerń moim zdaniem ślicznie wpółgra z odcieniami fioletu i fuksji. Zaczęłam doceniać jej urok.
Zapałałam też miłością do kraciastych szali, chociaż za kratą nigdy nie przepadałam.
 
A jak u Was - jesień w pełni?
 
Pozdrawiam
 
Katarzyna
 
 



















 

sobota, 6 czerwca 2015

Grey

Za oknem mocne słońce, lekki wiaterek rozwiewa firanki, jest pięknie, cieplutko...
 
A ja jakby na przekór wszystkiemu otaczam się szarościami. Potrzebuję czasem spokoju, wyciszenia, odpoczynku. Zawsze u mnie na lato w salonie gościły kolory, a teraz na pierwszym miejscu króluje szarość, ocynkowane donice i lampiony, szare narzuty, tace i poduchy. Taki ciut skandynawsko-loftowy klimat.
 
I nie ukrywam, ze jest mi z tym całkiem dobrze.
 
Pozdrawiam weekendowo
 
Katarzyna
 



















Tę śliczną poszewkę wygrałam u Ali. Dziękuję Kochana za szczęśliwą rękę w losowaniu!