środa, 17 lipca 2013

IB Laursen dobry na wszystko:-)

Niestety nie mam białej kuchni.
 
Taka metamorfoza leży na razie w sferze moich marzeń. Ale od czego są białe dodatki?
Zaczęłam od wiszących półek, a teraz przyszedł czas na stojącą.
I wreszcie mam!! Spodobała mi się od pierwszego wejrzenia, mała i zgrabna-idealna na kuchenne drobiazgi. Mocno w stylu shabby chic-wykonana z recyklingowanego drewna wygląda jak wygrzebana na strychu i odnowiona. Świetnie pasuje do niej moja tacuszka z ostatniego posta. Nawet odcień bieli idealnie się zgrał.
Półeczkę kupiłam u Kasi z Shabbymaison. Z jej sklepiku pochodzą też kapturki na słoiczki w paski i słodkie małe numerki na metalowych blaszkach. Wszystko to oczywiście mój ukochany IB Laursen.
Nie mogę mu się oprzeć...

Pozdrawiam słonecznie

Katarzyna











 
 
 
 


 

69 komentarzy:

  1. No tak,witamy w klubie IB Laursen addict ;-) można się zatracić w tych cukierkowych kolorach ale....dzieci mają zabawki , mężczyźni samochody a my IB Laursena :-) Pozdrawiam...zdjęcia bajeczne.Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, też tak to sobie tłumaczę:-)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  2. Kasiu, półeczka bardzo ładna. O mało jej kiedyś nie kupiłam, ale jakoś nie pasuje do niej moja kuchnia :D Zawieszki na słoiczkach słodziutkie. To co w słoiczkach tez pewnie słodziutkie, mniam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Dominiczko!!
      Muszę przyznać nieskromnie, że moje pierwsze w życiu konfiturki faktycznie wyszły smaczne:-)
      Pozdrawiam wieczorowo

      Usuń
  3. Kolekcja cudna,świetne dodatki do Twoich przetworów,a numerki super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, czapeczki na słoiczki i numerki dodały uroku moim konfiturom. Teraz z miłą chęcią się na nie patrzy:-)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Kolorowo u ciebie i ślicznie. Podobają mi się te numerki. Nie widziałam jeszcze takich. Ja swoją kuchnię przemalowałam na biało bo chciałam sprawdzić czy nowa ma być właśnie w bieli. Marzy mi się nowa a kolor do ustalenia...Pokażę za kilka dni co przemalowałam. Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podobają moje pastelki. Oczywiście, że zaglądnę do ciebie, Twoje metamorfozy są zawsze niezwykle inspirujące:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Świetny początek :) Ja też bardzo lubię pastele w kuchni.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To witam w pastelowym klubie, już lecę do ciebie!
      Pozdrowionka

      Usuń
  6. Świetna półeczka z takimi przegródkami. Na drobiazgi w sam raz.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, półeczka daje wiele możliwości:-)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  7. Kocham te róż Ib Laursena! Półeczkę super masz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ten róż uwielbiam, z całej serii najbardziej przypadł mi do gustu;-)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. Piękne te dekoracje, ślicznie prezentują sie na poleczce :) a biala kuchnia to najpiekniejsza kuchnia :):):) wystarcza dodatki bieli :) kiedy planowalam swoja musiala byc biala bez dwóch zdan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, przy mojej miłości do pasteli kuchnia musi być biała. Inny kolor wprowadziłby za dużo chaosu.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. Suer poleczka, pieknie wyglada:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wyglądają te pastelowe kolorki u Ciebie. Ten róż taki delikatny...po prostu piękny. Przetworów nadszedł czas, a ja jestem w plecy na maxa i brak mi czasu na robienie jakich kolwiek słoiczków.

    Pozdrawiam gorąco i słonecznie
    Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-) A konfiturki to ja, wstyd się przyznawać, ale pierwszy raz w życiu robiłam. Nie wiedziałam, że to takie proste!!
      I ja przesyłam słoneczne pozdrowionka

      Usuń
  11. Faktycznie - IB Laursen jest dobry na wszystko! Półeczka jest obłędna, świetnie ją zagospodarowałaś. Sklepik Shabbymaison mam wrzucony w zakładkę "ulubione" i podglądam regularnie, mam straszną ochotę na takie numerki, jakie masz przy słoiczkach i na białe formeki muffinkowe :)Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co ma w sobie IBL, że tak uzależnia;-) A sklepik Kasi jest uroczy, zaglądam do niego regularnie. Jak zamawiałam numerki to nie spojrzałam na opis ich wielkości, myślałam, że są duuużo większe. Ale jak przyszły to stwierdziłam, że właśnie takie idealnie pasują do słoiczków. Myślę, że fajnie by się prezentowały też na szklanych kloszach.
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  12. Ja nie jestem przywiązana do marek, ale wiem na pewno, że pastele są dobre na wszystko :-))) Do sklepiku lecę się zaznajomić, bo nie znam :-)
    Zmiany "słitaśne" :-)))))
    Do miłego :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie przywiązuję się do marek, a że IBL to niemal same pastele to jakoś samo z siebie wyszło:-) I podpisuję się obiema rękami pod hasłem, że pastele to jest "to"-mnie one cieszą najbardziej:-)
      Podrowionka

      Usuń
  13. Cudna półeczka. Wspaniale komponuje się z IB Laursen. A kapturki i numerki na słoiki są obłędne :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie, bardzo się cieszę, że i Tobie przypadły do gustu!!
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  14. ojej jak tu u Ciebie ładnie! :) zostaję na dłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i serdecznie zapraszam!!!

      Usuń
  15. Rewelacyjna półka i te pasteleeee, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie i u mnie się to nie zmienia:-) Pastele górą!!
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  16. Półeczka jak bajeczka:) Taka stara-nowa, z klimatem. Masz świętą rację co do duńczyka:) Ogłosiłam się jego cichą żoną zza morza bo uwielbiam tę ceramikę. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jesteśmy w jednym klubie!!
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  17. ale śliczna ta półeczka! bajka normalnie:) już ją widziałam kiedyś i zachwyciła mnie, bo jest idealna na przechowywanie takich cudeniek jak masZ:) pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!! Dokładnie tak, półeczka jest idealna do aranżacyjnych zmian i do eksponowania wszelakich drobiazgów;-)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  18. Półeczka faktycznie zgrabna, a te pastelowe skarby na niej przecudne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Półeczka super,śliczne dodatki masz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam białą kuchnię, bo sobie pomalowałam;) choć w części spełniłam swoje marzenie, na przetrwanie może być;) ale faktycznie dodatkami można wiele zdziałać i Tobie to wspaniale się udało;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! A białej kuchni w przyszłości chyba nie odpuszczę;-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  21. Półka śliczna :-)Fajnie można ją zaaranżować.
    Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, cała masa miejsca na aranżację bibelotów:-)
      Pozdrawiam!!

      Usuń
  22. Hej :) zapraszam do mnie na Candy, do wygrania ozdobna tablica do pisania :) Poza tym z okazji otwarcia sklepu 10% rabatu, pozdrawiam i zapraszam. Pastelowy domek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe zaproszenie, niestety nie mam konta na Facebooku.
      Pozdrawiam

      Usuń
  23. Piękna półeczka i cudowna jej zawartość... te pastelowe naczynia - marzenie, a słoiczki w kapturkach z numerkami wyglądają apetycznie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję!! Cieszę się, że i Tobie moje pastele przypadły do gustu:-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  24. Ta półka jest obłędna! Tyle możliwości. Gdzieś widziałam w jej dolnych przegródkach noże, widelce itp. na górze przyprawy, ach poszaleć można :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! Półeczka daje szalenie dużo możliwości na aranżacje:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  25. jeszcze troche i ja tez dolacze do tego klubu IB L addict ;D zapatruje sie u was na te cudenka i w koncu sie przelamie i sama kupie :D

    a poleczka boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z IBL to jest tak, że jak się zacznie to skończyć nie można:-)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  26. tak tu pieknie... nieśmiało zapraszam do siebie..

    www.kochajacpiekno.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Super półeczka! Świetna na różne drobiazgi, których przeważnie nie ma gdzie ustawić, a tak wszystko jest na swoim miejscu :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, na drobiazgi jest idealna:-)
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  28. To ja się przyłączam do marzeń o białej kuchni :)) ja też chętnie bym się nie opierała różnym cudom ale póki co stan mojego konta opiera się skutecznie:/ Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stan mojego też się niestety opiera, ale czasem nieskutecznie:(
      A marzenia o białej kuchni muszą się nam kiedyś spełnić.
      Pozdrawiam!!!

      Usuń
  29. Wspaniała półeczka, która wygląda jakby przechodziła z pokolenia na pokolenie i jeszcze te piękne dodatki - nic tylko podziwiać.
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i cieplutko pozdrawiam!!

      Usuń
  30. Kasiu,masz cudowne dodatki!Wszystko chetnie bym przygarnela do siebie :o)
    Ja tez marze o bialej kuchni,ale o nowej nie ma mowy,wiec postanowilam moja staruszke przemalowac,ale najpierw urlop :o)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Frida

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, ze spodobały Ci się moje bibeloty:-) A marzenie o białej kuchni?-pewnie kiedyś się spełni:-)
      Miłego urlopu!
      Pozdrowionka

      Usuń
  31. liczna :))) Prawdziwie bajkowy klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ... cudnie
    Przepraszam że w dwóch wypowiedziach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa;-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń