niedziela, 16 września 2018

Violet

Moje ulubione ostatnio kolory...rozmyty fiolet, wrzos, brudny róż... Lubicie? Ja bardzo.
Zawsze we wrześniu rozglądam się za nimi instynktownie.

To chyba taki już nieśmiały krok w jesień...

Zapraszam na wieczorną herbatkę przy wtórze pastelowych odcieni wrzosu...
I pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna






























24 komentarze:

  1. Uwielbiam fiolet.Ciągle się nim otaczam i jeszcze mi się nie znudził. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest, ja mam tak samo:-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  2. pięknie jest kochana :) do szarości jak znalazł i do złota :) buziaki zostawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie Aguś:-) To prawda, ten fiolecik całkiem nieźle zgrywa się ze złotem i szarościami:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  3. Fiolet króluje tej jesieni:-)) Mnie w tym sezonie urzekł jego mocniejszy odcień:-)
    U Ciebie Kasiu jak zwykle pięknie wszystko ze sobą współgra:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło Anitko:-) Cieszę się, że Ci się spodobały moje fioletki.
      Uściski

      Usuń
  4. Śliczne te przydymione róże i fiolety. Takie delikatne, nienachalne, typowo jesienne :)Pięknie komponuję się u Ciebie ze złotem :)
    Pozdrawiam serdecznie, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło!! Bardzo dziękuję!!
      I ciepło pozdrawiam

      Usuń
  5. brudny róż super kolor, a fiolet jest podobno kolorem roku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi się udało wstrzelić w trendy:-)
      Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  6. Pięknie:) nie da się ukryć, to także i moje ulubione kolory :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo te kolory mają w sobie coś takiego przytulnego, ulotnego, trochę jakby łagodziły przejście lata w jesień:-)
      Uściski przesyłam

      Usuń
  7. Piękne te fiolety. Ja też lubię, choć mało go mam w otoczeniu. Ale nie stronię od niego. Na słoneczną jesień jak znalazł :)

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda Madziu, oby taka słoneczna jesień nam się w tym roku przydarzyła:-)
      Pozdrowionka

      Usuń
  8. Piękny odcień :)
    I ta poducha za mną chodzi.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam bardzo, zwłaszcza, że jest teraz w niezłej promocji:-) Ja skusiłam się aż na dwie sztuki!
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  9. Piękny wrzosowy fiolet u Ciebie Kasiu :) Cudowne zdjęcia :))
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przepięknie i klimatycznie. Ja uwielbiam odcienie różu o każdej porze roku:-))) ale faktycznie jesień to idealna pory na te barwy. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  11. Zjawiskowy odcień, uwielbiam!

    Pozdrawiam
    Ewa
    Mimowolne Zauroczenia

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również kocham ten kolor. U Ciebie prezentuje się zjawiskowo!Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie przydymione kolory, szczególnie jesienią, sprawiają wrażenie przytulności...

    OdpowiedzUsuń
  14. Lindas cores. Lindas imagens. Feliz semana. Cumprimentos.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pudrowy róż to mój kolor od zawsze :) Śliczne wyjątkowe kadry. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń