niedziela, 9 września 2018

Wrześniowo

Ze strachem zobaczyłam datę ostatniego posta...
Po raz pierwszy uciekło mi niemal całe lato na blogu...
Ale z wielką radością wracam:-) Z małą porcją domowych migawek w trochę już jesiennym klimacie.

Wyciągnęliście już ciepłe koce i poduchy z szaf? U mnie już piętrzą się w salonie... Oby jeszcze słonko nie odpuszczało i będzie idealnie.

Pozdrawiam niedzielnie

Katarzyna




























12 komentarzy:

  1. Cieszę się, że jesteś po dłuższej przerwie :) U Ciebie zawsze są same perełki :) Złoty żuk jest obłędny :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło Aniu, dziękuję:-)
      I pozdrawiam!

      Usuń
  2. Przepiękny ceramiczny domek.:) Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj znów :)) Cieszę się, że jesteś :) Jak zwykle z nastrojowymi zdjęciami <3
    Uściski wielkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Madziu!
      Cieszę się ogromnie, że ci się spodobały!
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Pięknie u Ciebie z tymi złotymi dodatkami. U mnie jeszcze za wcześnie na ciepłe koce :-). Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie trochę też, ale nie mogłam się już powstrzymać:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Domek i kubek skradly moje serce! Przepiękne!

    OdpowiedzUsuń